Dwa miesiące od dnia, kiedy pierwszy raz z nim rozmawiałam, wiem już, że zmierzamy ku końcowi. Nawet nie zaczęliśmy. Nie zaczniemy. To nie ten, znów nie ten. Nie ma spokoju.
Archiwum z grudzień, 2008
Znów strzał w kolano
Opublikowany w Różne 29 grudzień , 2008 | Komentarzy: 2 »
Takie ładne połączenie
Opublikowany w Gra mi w duszy 27 grudzień , 2008 | Zostaw Komentarz »
Święta
Opublikowany w Różne 26 grudzień , 2008 | Zostaw Komentarz »
Chyba jeszcze o nich nie pisałam. Zresztą, o czym tu się rozpisywać, to dla mnie ciężki temat, coraz cięższy.
Wtorek, 23 grudnia. Z wielkim mętlikiem we łbie jadę rano do browaru, spędzam tam parę godzin. “Jak tam przygotowania do świąt?” “Kiedy jedziesz do domu?” – “Jakie przygotowania…” “Dzisiaj, jeszcze nie wiem kiedy”. Wychodzę po 11, koleżanka [...]
Spierdalaj Boniu :)
Opublikowany w Różne 20 grudzień , 2008 | Zostaw Komentarz »
Tyle w temacie.
*w innych tematach: wciąż jestem pod wrażeniem ubiegłego weekendu, capo-warsztaty w Łodzi były zupełnie wyjątkowym wydarzeniem. Może czuję się już trochę za stara na takie zabawy, ale tam, pośród tych wszystkich ludzi, których łączy jedna pasja – czułam się na swoim miejscu. Szkoda, że to były tylko trzy dni. Następny przystanek – Batizado.
Uprzejmie donoszę, iż…
Opublikowany w Różne 7 grudzień , 2008 | Komentarzy: 2 »
…zakochałam się jak ostatni debil.
Boniu 2:
Opublikowany w Różne 6 grudzień , 2008 | Zostaw Komentarz »
Ostrzegam, że urwę Ci głowę i nasram do szyi, jak mi nie pomożesz :D