Mała pustka w małej głowie
30 marzec , 2008 autor a.
Wolałam kiedy w Gdyni nie było nic, do czego można by chcieć wrócić. A tak czuję się jakby mnie wyekspediowali z misją na obcą planetę - planetę Poznań. I czuję się dzisiaj bezdomna, bo nie ma mnie tam, gdzie bym chciała - a Gdyni nie uważam już za dom, za to jestem tu, gdzie odbywa się moja specyficzna forma życia, której jeszcze nie nazwałabym domem.
Potrzebuję kilku dni, poskładać się do kupy.
Cancel.
Delete.