Feed on
Wpisy
Komentarze

Archive for październik, 2007

Różne

Boli. Zrywy, czasem w górę, głównie w dół. Zupełnie brakuje mi planu, wszystko jest w rozsypce, nie zanosi się na lepsze. Codziennie tak samo, dni jak odbite od sztancy. Nie mogę wstać rano, nie mam pieniędzy, pracuję z obrzydzeniem, chodzę za późno spać, za mało jem. Gdzie szukać zmiany, na pewno nie we mnie. Nawet [...]

Read Full Post »

Nowe, wspaniałe życie

Definitywnie zasiliłam szeregi ludzi samotnych. Złudzenia prysły, skończyły się sztucznie podtrzymywane znajomości, jestem sama. Byłam tak przyzwyczajona do bliskości mężczyzny, że czuję się jakby minęły miesiące od czasu ostatniego fizycznego kontaktu z jednym z nich. A to dopiero kilka tygodni…
Dla mnie samotność to stan nie do zniesienia. Choć wiem, że muszę, nie chcę się na [...]

Read Full Post »